
Od 2007 roku w Pustkowie w Gminie Rewal nad brzegiem morza u zbiegu ulic Nadmorskiej i Leśnej, vis a vis otwierającego na morze zejścia plażowego, stoi replika krzyża z góry Giewont w Zakopanem. Inicjatorem jego wykonania był szczeciński oddział Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich które już w 2001 roku podjęło pierwsze starania zmierzające do realizacji pomysłu.
Inspiracją i nawiązaniem były słowa papieża Polaka – św. Jana Pawła II wygłoszone podczas pielgrzymki do Polski i mszy św. w Szczecinie z 1987 roku: „(…) jak wiatr wieje od Bałtyku po gór szczyty – do krzyża na Giewoncie”.
Po akceptacji i z błogosławieństwem Księdza Arcybiskupa Zygmunta Kamińskiego przy wsparciu fizycznym i duchowym Księdza Infułata Romana Kostynowicza, Księdza Infułata Stanisława Szwajkosza, Księdza Infułata Aleksandra Ziejewskiego, oraz silnego duchem i obdarzonego darem organizacyjnym Księdza Kanonika Jana Kazieczki Proboszcza z Katedry Świętego Jakuba w Szczecinie, małej grupy z Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich Koła Szczecin w osobach: Prezesa Tadeusza Jędraszka, Leszka Furmana i Bogdana Kowalczysa, rozpoczęło prace przygotowawcze do budowy krzyża.
Otrzymując poparcie z parafii Świętego Krzyża w Zakopanem, która podarowała drewnianą replikę Krzyża giewonckiego, rozpoczęto dzieło. Rzeźbę wykonał Pan Jan Karpiel. Wraz z tablicą pamiątkową na błoniach krakowskich poświęcił ją Papież św. Jan Paweł II. Ten drewniany Krzyż i tablicę pamiątkową z pierwotnym planowanym miejscem posadowienia w Trzęsaczu, przywieźli do Pustkowa Jan Górski, Kazimierz Kruszyna i Leszek Furman członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich Koła Szczecin.
Zanim doszło do postawienia krzyża w Pustkowie analizowano różne lokalizacje. Wyznaczono i zbadano geologicznie kilka miejsc w tym Trzęsacz i Wisełkę, ale ostatecznie zdecydowano o budowie krzyża w gminie Rewal. Ideę stowarzyszenia wsparły aktywnie władze samorządowe gminy w tym wójtowie Konstanty Tomasz Oświęcimski i Robert Skraburski oraz mieszkańcy miejscowości z sołtysem Władysławem Hagajem na czele.
Dzisiaj Bałtycki Krzyż Nadziei tworzy zespół pomnikowy wraz z tablicami informacyjnymi umieszczonymi na kamieniach. Krzyż został postawiony i uroczyście odsłonięty w 2007 roku. Projekt konstrukcji wykonał 10.09.2003 r. mgr inż. Andrzej Meronk z Gdańska ( Pracownia Konstrukcji Budowlanych mgr inż. Andrzej Meronk. Tytuł opracowania to: Pomnik w postaci krzyża – kopia krzyża z Giewontu. Krzyż wykonano jako konstrukcję stalową, cynkowaną, skręcaną a we fragmentach spawaną.
Projekt zagospodarowania terenu wokół krzyża wykonał mgr inż. arch. Mirosław Hussakowski a sprawdzającym została mgr inż. arch. Małgorzata Śliwka, którzy pracowali społecznie.
Konstrukcję, po kosztach materiałowych wykonała firma „POL- KAR” s.c. braci Janusza i Jerzego Kardziejionków z Polic koło Szczecina, przy udziale pracownika wykonawcy Zbigniewa Rudnika.
Konserwacji i malowania dokonało Przedsiębiorstwo Antykorozyjne i Ogólnobudowlane „Filipczak” Sp. z o.o. Janiny i Leszka Filipczaków z Polic.
Transportu i montażu dokonała firma KB „GAZ” S.C. ze Szczecina, której Członkiem Zarządu był mgr inż. Andrzej Popławski.
Od rozpoczęcia inicjatywy do posadowienia Krzyża Świętego minęło prawie sześć lat i dzięki przychylności i ofiarności, oraz wsparciu wielu ludzi dobrej woli z Pustkowa między innymi członkom Komitetu Organizacyjnego w osobach; Władysława Hagaja, Marka Małeckiego, Andrzeja Popłaskiego, Dariusza Hagaja, Wiesława Jankuna, Władysławy Hagaj, Jana Hodowańca, Pawła Biłyja, Sebastiana Kulewicza, Mirosława Hussakowskiego, dzieła tego dokonano.
Należy wspomnieć wszystkich znanych z imienia jak i bezimiennych ofiarodawców oraz tych, którzy przyczynili się do powstania tego wyjątkowego dzieła fizycznie i duchowo, Wśród nich są: Ks. Arcybiskup Senior Kazimierz Majdański, Ks. Arcybiskup Senior Marian Przykucki, Ks. Kapelan Kolejarzy Polskich Eugeniusz Zarębiński, Józef Stukan kierownik budowy, Ryszard Dąbrowski geodeta, Stanisław Hoffman, Danuta i Bogdan Kokolus, Iwona i Ryszard Świerczewscy, Agnieszka i Wojciech Ładniakowie, Aneta i Krzysztof Hagaj, Justyna i Piotr Hagaj, Szuraj, Katarzyna, Władysław, Jarosław i Andrzej Kuncyk, Dariusz Hagaj, Władysława i Aleksander Hagaj, Malwina i Grzegorz Setlik, Kamila Pietrzak, Rafał Staruch i Grażyna Hagaj.
Odsłonięcie krzyża miało miejsce 26 maja 2007 roku. Oficjalną nazwę Bałtycki Krzyż Nadziei nadał ksiądz arcybiskup Andrzej Dzięga – metropolita szczecińsko-kamieński.
Konstrukcja ma 19 metrów wysokości, a więc jest o półtora metra wyższa od tatrzańskiego pierwowzoru. Krzyż jest też cięższy o blisko 2 tony (waży 4,5 tony).
Na placu obok krzyża, do niedawna znajdowała się także stylizowana łódź, tzw. Statek EXPO. Wykonano go na wystawę EXPO 2000 w Hanowerze, jako element ekspozycji województwa Zachodniopomorskiego i był jednym z elementów promocji Gminy Rewal podczas wielu wydarzeń kulturalnych i targów turystycznych w Polsce i za granicą.
Od 2009 roku, spod Bałtyckiego Krzyża Nadziei wyrusza najdłuższa motocyklowa pielgrzymka do Zakopanego, czyli „Od krzyża do krzyża”. Inicjatywa ta rokrocznie przyciąga kilkudziesięciu miłośników motocykli, którzy zanim dotrą do Zakopanego, odwiedzają także m.in. Licheń, czy Jasną Górę.
Dzięki imponującym rozmiarom oraz szczytnej idei krzyż stał się wizytówką Pustkowa.
U stóp Bałtyckiego Krzyża Nadziei w Pustkowie, zostało utworzone w 2000 roku dekretem księdza arcybiskupa Andrzeja Dzięgi sanktuarium „Sursum Corda” (z łac. „W górę serca!”). To jedyne takie miejsce w Polsce znajdujące się pod gołym niebem.
Do niedawna corocznie w czerwcu swoją mszę św. mieli tutaj Sybiracy Pawłodarczycy. Pamięci tych, „którzy nie powrócili z Syberyjskiej Golgoty” poświęcony jest pamiątkowy kamień położony na terenie sanktuarium.
Blisko kamienia swoje miejsce mają też trzy szczególne drzewka papieskie. W 2012 roku posadzono tutaj dwa z nich – dąb, którego nasiona pobłogosławił Jan Paweł II, oraz świerk, którego nasiona pobłogosławił Benedykt XVI. Cztery lata później na terenie sanktuarium posadzono dąb, którego sadzonkę pobłogosławił papież Franciszek podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.
Aby lepiej zrozumieć idee, która przywędrowała do Pustkowa z Zakopanego warto sięgnąć do historii. Tradycja stawiania krzyży na szczytach górskich sięga średniowiecza, a jej korzenie wywodzą się z Alp (a także Karpat), gdzie pierwsze takie obiekty zaczęły pojawiać się już w XIII wieku. Początkowo pełniły one funkcje czysto praktyczne i ochronne, a z czasem przekształciły się w symbole religijne, historyczne oraz narodowe.
Dla jednych stanowi on symbol religijny, dla innych historyczny punkt orientacyjny lub element kultury wpisany w krajobraz.
Tradycja ta rozwijała się na przestrzeni wieków przez kilka kluczowych motywów:
Średniowieczne korzenie i „krzyże pogodowe”
Pierwsze udokumentowane krzyże zaczęto stawiać w Alpach (szczególnie w Tyrolu) już w XIII wieku. Ich pierwotną funkcją była ochrona – nazywano je krzyżami pogodowymi (Wetterkreuze).
– Ochrona przed żywiołami: Wierzono, że poświęcony krzyż na szczycie ma moc „odstraszania” gwałtownych burz, wichur, gradobicia czy uderzeń piorunów, chroniąc tym samym mieszkańców dolin.
– Znak dominacji: Był to symboliczny manifest zwycięstwa cywilizacji chrześcijańskiej oraz człowieka nad dziką, nieokiełznaną i często przerażającą wówczas naturą.
Krzyże Jubileuszowe (przełom XIX i XX wieku)
Wielki renesans tej tradycji przyniósł przełom wieków. Monumentalne konstrukcje w Europie – w tym w Polsce – powstawały na przełomie XIX i XX wieku.
Papież Leon XIII wezwał wówczas do uczczenia nadchodzącego roku 1900 i nowego stulecia poprzez wznoszenie znaków wiary na wzniesieniach, w górach masowo wznoszono tzw. krzyże jubileuszowe.
Krzyż na Giewoncie (1901 r.) to najbardziej znany przykład w Polsce. Ma 17,5 metra wysokości, z czego dolna część 2,5 m jest wkopana w skałę. Waży 1819 kg. Jest najbardziej znanym i rozpoznawalnym krzyżem w polskich górach.
Powstał z inicjatywy zakopiańskiego proboszcza, ks. Kazimierza Kaszelewskiego, na pamiątkę 1900. rocznicy urodzin Jezusa Chrystusa. Konstrukcja składa się z 400 żelaznych elementów, a górale i turyści wnosili na własnych plecach blisko dwie tony stali na wysokość 1894 m n.p.m. Do dziś Giewont jest celem regularnych pielgrzymek (m.in. w sierpniu i wrześniu)
Znaczenie kulturowe współcześnie
Obecnie już istniejące krzyże na stałe wpisały się w etos ludzi gór. Są miejscami zadumy: dla wielu wspinaczy osiągnięcie krzyża to moment na krótką modlitwę, podziękowanie za bezpieczne wejście lub chwilę refleksji nad trudami życia. Stanowią także punkt orientacyjny – w gęstej mgle krzyż szczytowy upewnia turystów, że dotarli dokładnie na wierzchołek góry. Krzyż może stanowić symbol stricte religijny, który przypomina, że „góry są bliżej Boga”, być fotogenicznym elementem krajobrazu lub po prostu celem wędrówki.
W maju 2027 r. minie dwudziesta rocznica ustawienia Bałtyckiego Krzyża Nadziei w Pustkowie.
Opracowanie: Paweł Pawłowski



















